Mam na imię Marcin

Jestem Maratończykiem. Teraz już tak mogę napisać. Bieganie trenuję amatorsko z drobnymi przerwami od dwóch lat. Staram się łączyć treningi, pracę zawodową oraz życie rodzinne – cudowna Żona Ania, dzieci Mati i Igi.

Dlaczego zacząłem biegać? Siedzący tryb pracy, nadmiar obowiązków i ciągłe narzekanie na brak czasu dla siebie… Ponoć bieganie powinno być jak kawa – rano i często. W strefie czasowej między 5:30 a 7:00 Klienci nie dzwonią, a żona i dzieci jeszcze smacznie śpią. Nie trzeba partnera – jesteś tylko ty i czasami mnóstwo wymówek. Potrzebna mi była zmiana.

Bieganie pozwala oczyścić mi umysł i złapać dystans do pędzącego świata, natłoku informacji i szybkości życia. Taka medytacja w ruchu. Na chwilę można zapomnieć o kolejnym ciężkim dniu, o kredycie do spłaty. Daje pewność i siłę by podnieść głowę i poczuć się dobrze. Docenić tu i teraz, kontemplować chwilę.

Maraton w Tokio to jeden z najważniejszych maratonów na świecie. Z uwagi na fakt, iż Japonia zawsze była w kręgu moich zainteresowań- świat samurajów, wschodnie sztuki walki, medytacja, sztuka prostoty, wybór był prosty… Dodatkowa motywacja, gdzieś w tyle głowy to SCC – Seven Continents Club – siedem maratonów na siedmiu kontynentach… Ale to plan długoterminowy. A poza tym nie ma co teraz denerwować żony.

Nie lubię obłudy, narzekania i kminku. Wierzę, że dobro powraca, i że każdy cel można osiągnąć jeżeli ma się odpowiednie wsparcie i dobrze się go zaplanuje. No i oczywiście, że nic nie dzieje się bez powodu – w każdym aspekcie życia.

Tokyo Marathon

Tokio Marathon, to jeden z World Marathon Majors – Święty Gral zarówno profesjonalistów jak i amatorów. Pokonanie Królewskiego Dystansu to drobiazg w porównaniu do dostania się do jednego z 6 najbardziej prestiżowych maratonów świata. Najbliższa edycja, w której wezmę udział, odbędzie się 25 lutego 2018.

Limit czasowy: 7 godzin (będzie czas na zwiedzanie)

Start maratonu: 9:10, koniec: 16:10

Liczba startujących: 35.500

Liczba kibiców: ok. 1,8 mln (w tym trzech moich osobistych, choć chętnych było więcej)

Trasa maratonu: Tokyo Metropolitan Government Building — Iidabashi — Kanda — Nihombashi — Asakusa Kaminari-Mon — Ryogoku — Monzen-nakacho — Ginza — Takanawa — Hibiya –Tokyo Station/Gyoko-dori Ave.

Biegnę dla Akademii Życia

Byli zdrowi, szczęśliwi, pełni zapału i marzeń. Los zabrał im to wszystko w jednej chwili. Z dnia na dzień stracili sprawność i poruszają się na wózku. Mają niesprawne ręce i nogi, nie są w stanie samodzielnie zrobić sobie herbaty, skorzystać z łazienki, czy wyjść po zakupy. Zamknięci w domach doświadczają samotności, tracą przyjaciół, popadają w depresje, nie widzą sensu życia… Dla takich ludzi powstała Akademia Życia – specjalne mieszkania treningowe w Koninie, gdzie osoby po wypadkach przez kilka miesięcy uczą się żyć od nowa

Tutaj nabierają wiary, że mimo niepełnosprawności mogą wiele w życiu osiągnąć, uczą się samodzielności i przygotowują do podjęcia pracy. Akademia Życia jest projektem realizowanym przez Fundację im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ (KRS 0000 197 058), która od ponad 13 lat otwiera osobom niepełnosprawnym drzwi na świat. Więcej na www.podajdalej.org.pl  

Sponsorzy

Ambasadorzy

Partnerzy

Partner techniczny

Patroni medialni

Tokio Team

Śledź przygotowania do Maratonu

Kontakt

Wszystkich potencjalnych partnerów, sponsorów, zainteresowanych moim biegiem i akcją charytatywną, zapraszam do kontaktu:

E-mail: janiak@klarp.pl

Tel. 502 614 450